Szukaj na tym blogu

niedziela, 11 grudnia 2016

Szybciej

Każdy człowiek chce mieć więcej,
Więcej niż dyktuje serce.
Czasem gwiazdy gasną
I marzenia bledną,
A nasze myśli,
Gdzieś do przodu biegną.

Każdy człowiek chce brać więcej,
Więcej niż dyktuje serce.
Często cuda się zdarzają
I kolory wirują,
A nasze myśli,
Często życie psują.

Każdy człowiek chce dać więcej,
Więcej niż dyktuje serce.
Czasem życie nas zaskoczy
I chmury nas przysłonią,
A nasze marzenia
Za rzeczywistością gonią.


sobota, 3 grudnia 2016

Słowa

Kiedy wir jesiennych liści
Uderza w mocny mur,
Niewidzialne pióro pisze,
W powietrzu ciągi słów:
Miłość, życie, myśli piękne.
Otworzą się wnet wrota wielkie.

Czarna klatka, czarne chwile,
Czarne życie i czarny cud.
Z niczym nigdy nie pomylę
Zapisanych ciągów słów:
Miłość, śmierć, myśli głupie.
Za nic ich już nie odkupię.


środa, 16 listopada 2016

Drogi

Każdy z nas inną drogę wybrał.
Nie wiesz nigdy czy zobaczysz jeszcze mnie.
Każdy z nas ma swoje życie,
Lecz nie zawsze tego chce.

I ja wiem, że kiedyś się spotkamy.
Nie ma godziny, którą znamy.
Zawsze ktoś może przyjść
I zabrać nam to co kochamy.

Na końcu wiatr uniesie nas,
Tam gdzie nie sięga ludzki wzrok.
Chcę lecieć tam,
Wystarczy zrobić tylko krok.

I ja wiem, że kiedyś nam się uda.
Każda godzina niesie nową myśl.
Zawsze możemy od nowa zacząć,
Pleść naszą, trwałą życia nić.

Każdy z nas ma jeden cel.
Każdy z nas może dotknąć gwiazd.
Jednak wiem, że każdy
Może spróbować tylko raz.

sobota, 29 października 2016

Pytania

Wielkim strumieniem
Natłok słów zbliża się.
I wiem, że nigdy,
Nie zapytasz się mnie:
Czy może będziesz chcieć,
I czy wiesz?

Głupie myśli każą ci,
Z życia nieustannie drwić.
I nikt nie pyta
Się już mnie:
Czy może będziesz mieć,
I czy chcesz?

Przez mgłę czarną
Krytą w snach,
Widzę, że
Tych pytań brak:
Ile to będzie trwać,
Może powiesz tak?

piątek, 28 października 2016

Człowiek

Czemu nie służą żebrakowi,
Nie podają kawy,
Tylko gnieździ się człowiek
Na źdźble suchej trawy?

Czemu bogacza,
Szanuje cała świta?
Czemu każdy,
Musi go wciąż witać?

I hrabina w peruce,
I kobieta myjąca gary,
Każdy z nas jest inny,
Lecz każdy człowiekiem bez miary.



sobota, 22 października 2016

Ślepota

Oślepił Cię złoty brzęk.
Nie dociera do Ciebie inny dźwięk.
Kiedyś przyjaźń Nas łączyła,
Lecz co ją rozłączyło?

Mówisz coś, ale niewiele.
Słyszysz ciut tego czym się dzielę.
Oczy zaś zajęte zawsze,
Nawet gdy na Ciebie patrzę.

Było słowo, czasem dwa.
Raz było nie, a raz tak.
W moich oczach wyraz straty.
Żadnych spojrzeń - tylko ich utraty.

Może jednak mi się uda.
Po wielkich ogromnych trudach,
Może mnie zauważysz,
Lecz co się potem zdarzy?

sobota, 1 października 2016

Osłoda

Czarny blask kolejnych dni,
Ciągle nam dodaje sił,
By na dobre z ziemi wstać
I pod niebo wciąż się rwać.
Dużo jest nas pośród lat,
Bo tak nas już stworzył świat.

Piękny świat czerwonych gwiazd,
Ciągle nas oślepia blask.
Zasłaniają niebo sny,
A z mych oczu lecą łzy.
Ja już nigdy nie zobaczę,
Niczego co nie jest płaczem.

Bo śmiech zdusił się w naszych ustach.
Na niebie tylko szarość pusta,
A ja kolorami maluję twoje słowa,
Bo to ma jedyna w życiu osłoda,
A jakże osłodą w życiu być nie mogło,
Coś co wcześniej zawsze za nos wiodło.